Jam Jest Światłością Świata

 Do przeczytania: Ewangelia Jana 8,12-59; 9,1-41.

 Fragment uzupełniający: Ewangelia Jana 1,1-18

 

Wprowadzenie

Tematem rozdziałów 8 i 9 Ewangelii Jana jest oświadczenie Jezusa: „…Ja jestem Światłością Świata.”

    •  Po raz pierwszy Jezus mówi o tym w rozdziale 8,12. Rozpoczyna to debatę nad tym kim On jest, nad Jego imieniem, istotą i pochodzeniem, a kończy potwierdzeniem Jego władzy nad śmiercią. Taką władzę posiada wyłącznie Bóg. (8, 48-59) Jezus nazywa siebie imieniem „Jahwe” co tłumaczy się „JAM JEST,” czyli, tak samo nazywa siebie Bóg w Starym Testamencie. (8,58) Z powodu tego pozornego bluźnierstwa, faryzeusze próbują ukamienować Jezusa. sianie
    •  Po raz drugi stwierdzenie Jezusa, że jest „Światłością Świata,” (9,5) zostaje wypowiedziane bezpośrednio przed uzdrowieniem człowieka ślepego od urodzenia. Oświadczenie Jezusa, że jest „Światłością Świata” pada w czasie żydowskiego święta namiotów (kuczek), które obchodzono w celu upamiętnienia wędrówki Żydów przez pustynię w drodze do Ziemi Obiecanej, oraz w podzięce za uzyskane plony. Przez siedem dni świątecznych ludzie mieszkali w szałasach (kuczkach) zbudowanych z gałęzi. Każdego świątecznego dnia, o zmroku, zapalali w świątyni wielkie świeczniki, które symbolizowały słup światła (obecność Boga) prowadzący ich w nocy przez pustynię. Twierdzenie Jezusa, że jest „Światłością Świata” to obrazowe odwołanie się do symboli tej ceremonii.

 

Jezus Chrystus―Światłość świata

W Biblii światło przypisane jest Bogu. W Starym Testamencie jest wiele przykładów, kiedy Bóg pojawia się pod postacią światła i ognia. Żydzi rozumieli intencje słów Jezusa gdy mówił do nich o swojej „Światłości.”

Jezus jako „Światłość” wypełnia również proroctwo Izajasza. Rozdział 9,1 tego proroctwa mówi: „Lud, który chodzi w ciemności ujrzy światło wielkie, nad mieszkańcami krainy mroków zabłyśnie światłość.” Proroctwo to wspomniane jest również w Ewangelii Mateusza (4, 14.16). „Aby się wypełniło, co było powiedziane przez proroka Izajasza, mówiącego…” „…Lud, pogrążony w mroku, ujrzał światłość wielką, i tym, którzy siedzieli w krainie i cieniu śmierć, rozbłysła jasność.”

Słowa Jezusa dzielą ludzi.  Po pierwsze, ostre światło oślepia, wywołuje światłowstręt u tych którzy przyzwyczajeni są do ciemności. Jezus mówi o tym w rozdziale 3, wersy 19 do 21:

„A na tym polega sąd, że światłość przyszła na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność, bo ich uczynki były złe. 20 Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zbliża się do światłości, aby nie ujawniono jego uczynków. 21 Lecz kto postępuje zgodnie z prawdą, dąży do światłości, aby wyszło na jaw, że uczynki jego są dokonane w Bogu.” Ewangelia Jana 3,19-21

„Dlatego powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Jeśli bowiem nie uwierzycie, że to Ja jestem, pomrzecie w swoich grzechach.” ―Ewangelia Jana 8,24

 

Po drugie, Ci, którzy widzą światło, „Światłość” Jezusa, wierząc, że jest On Synem Boga, widzą prawdę i żyją w świetle prawdy.

„Mówił więc Jezus do Żydów, którzy uwierzyli w niego: Jeżeli wytrwacie w słowie moim, prawdziwie uczniami moimi będziecie 32 I poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi.” 34 „ …Jezus im odpowiedział: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, każdy, kto grzeszy, jest niewolnikiem grzechu. 35 A niewolnik nie pozostaje w domu na zawsze, lecz syn pozostaje na zawsze. 36 Jeśli więc Syn was wyswobodzi, prawdziwie wolnymi będziecie.” ―Ewangelia Jana 8,31.32.34-36

 

Szczególnie ważne są słowa Jezusa w rozdziale 8,34: „…każdy, kto grzeszy, jest niewolnikiem grzechu.” Niewolnik nie może wyzwolić sam siebie ze zniewalających go więzów. Ten, który żyje w grzechu jest zniewolony na zawsze. Stanowi to sedno, istotę problemu ludzkiego życia. Tylko Jezus może uwolnić nas od grzechu i śmierci wiecznej. Wszelkie próby uwolnienia siebie samego od grzechu innymi sposobami niż wiara w Chrystusa, oddanie się i zaufanie jemu nie dają oczekiwanych rezultatów, przeciwnie, prowadzą do głębszego uzależnienia i ślepoty. Ten, kto wierzy w Chrystusa jest prawdziwie wolny od niewoli grzechu, jak mówi Jezus: „…jeśli więc Syn was wyswobodzi, prawdziwie wolnymi będziecie.” (8,36)

Rozdziały 8 i 9 kontynuują tematykę  rozpoczętą w rozdziale 1, 5: „A światłość świeci w ciemności, lecz ciemność jej nie przemogła.” Zmagają się tutaj dwie siły (8,12; 9,5) wykluczające się nawzajem: światłość i ciemność. Rozdziały 8 i 9 ilustrują nam co to znaczy, że „…ciemność jej nie przemogła.” Przykładem ciemnej siły są faryzeusze, którzy nie chcą i nie mogą, ogarnąć „Światłości świata,” czyli Jezusa Chrystusa. Postawa żydowskich przywódców kontrastuje z postawą niewidomego, który zostaje uzdrowiony z wrodzonej ślepoty. Faryzeusze pozostali ślepi, a prawdziwy ślepiec przejrzał. Przejrzały nie tylko jego oczy, ale i umysł i serce. Otrzymuje on duchowe światło, które prowadzi go do zbawienia wiecznego. Uwierzył, że Jezus jest Synem Bożym (9,35-39), otrzymał przebaczenie grzechów, a w konsekwencji życie wieczne.

Faryzeusze, uczeni w Piśmie i przywódcy religijni narodu żydowskiego zostają przez Jezusa uznani za grzesznych. Grzesznikami są ludzie, dumni ze ścisłego przestrzegania prawa i wykonywania wszystkich praktyk religijnych przekazanych im przez Ojców. Ta Duma jest źródłem ich „ślepoty.” Życie wieczne nie jest zapłatą za praktyki religijne, przestrzeganie prawa i pobożność. Chrystus oświadcza im, że czeka ich śmierć, czyli potępienie wieczne.

 

Wnioski

Kontrast pomiędzy ślepymi faryzeuszami a uzdrowionym ślepcem zakreśla granicy w jakich każdy z nas musi dokonać wyboru. Mamy do wyboru albo „ciemność” albo „Światłość świata.”Faryzeusze, którzy przewodzą życiu duchowemu Żydów sami pogrążeni są w ciemnościach, niewierze i grzechu. Ich ciemnota duchowa staje się coraz głębsza, prowadzi do wyrzucenia z synagogi cudownie uzdrowionego człowieka, tego za którego życie religijne byli odpowiedzialni. Inaczej postępuje były ślepiec. Narasta w nim świadomość tego kim jest Chrystus, aż do chwili kiedy spotykając go ponownie wyznaje swoją wiarę i oddaje mu cześć. Nie jest on już wtedy ani ślepym fizycznie ani duchowo.

Te dwie różne postawy przytoczone powyżej odnoszą się również do nas. Mamy do wyboru ślepotę „faryzeuszy” lub wiarę „ślepca”. Nasze zbawienie zależy od tego czy prawdziwie uwierzymy, że Jezus jest Synem Boga, naszym Zbawcą, ostatecznym rozwiązaniem problemu grzechu i śmierci, czy, jak faryzeusze, odrzucimy Go, godząc się na potępienie wieczne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s